w

Zostawiłem żonę, bo wolała karierę zamiast dziecka. Dzisiaj żałuję [WASZE HISTORIE]

REKLAMA

Gdy braliśmy ślub z Beatą nie planowaliśmy jeszcze dzieci. Oczywiście nie raz o tym rozmawialiśmy, ale stwierdziliśmy, że to sprawa NA POTEM. Prawda jest taka, że nie mieliśmy jakoś dużo czasu. Gdy braliśmy ślub mieliśmy po 32 lata. Beata miała wtedy najlepszy okres w swoim karierze. Pięła się po szczeblach, miała mnóstwo obowiązków i dużą odpowiedzialność.

REKLAMA

Oczywiście to wiązało się też z całkiem niezłą pensją. Cieszyłem się, że się spełnia. Przecież znałem ją nie od dzisiaj i doskonale zdawałem sobie sprawę, jak bardzo praca jest dla niej ważna.

zamyślony mężczyzna
Fot. Unsplash.com

Żona ciągle mnie dzwoniła

Po 3 latach od ślubu zacząłem często poruszać temat dziecka. Beata ciągle mnie zwodziła mówiąc, że jeszcze nie, bo musi zrobić to, to i to. Tłumaczyłem jej, że z takim podejściem, to nigdy do tego nie dojdzie. Twierdziła, że w chwili obecnej macierzyństwo przerwie jej karierę, że teraz nie może sobie na to pozwolić, ale już niedługo ma zamiar zwolnić. Wiedziałem, że tak naprawdę nigdy nie ma dobrego momentu na dziecko. Bałem się, że nigdy nie zostanę ojcem, a czułem, że tego pragnę. Tak mijały kompletne miesiące i nadal nie wiedziałem na czym stoję. Niestety niezgoda w tej kwestii zaczęła psuć nasze małżeństwo. Oddalaliśmy się od siebie coraz bardziej. W końcu postawiłem sprawę na ostrzu noża.

REKLAMA

Decyzja należała do żony

Poprosiłem Beatę, by podjęła decyzję. Albo naprawiamy nasze małżeństwo i staramy się o dziecko, albo się rozstajemy. Beata biła się z myślami. Widziałem, że to pytanie ją rozbiło. Mimo to po kilku dniach powiedziała, że wybiera opcję nr 2. Byłem załamany. Wyprowadziłem się. Nie kontaktowaliśmy się ze sobą. W końcu otrzymałem pozew o rozwód. W głębi duszy nie chciałem go, kochałem żonę. Mimo to doszło do sprawy i dostaliśmy rozwód na pierwszej rozprawie.

REKLAMA
REKLAMA

Minęły 3 lata, a ja nie poznałem nikogo sensownego. Tęsknię za Beatą. Wiem, że została dyrektorem w jednej z krakowskich korporacji. Spotyka się z jakimś mężczyzną. Żałuję. Dziś nie mam ani żony ani dziecka.

Suszarka do włosów i najlepsze produkty SenseIQ dla kobiet

Perfumy niszowe – 5 marek, które koniecznej warto poznać