w

Długie narzeczeństwo – krótkie małżeństwo? O tym, czy warto zwlekać

Polub puder.pl na Facebooku     

Pytanie postawione w tytule przywołuje znane porzekadło. Do takich stwierdzeń podchodzimy zwykle z dystansem, ale może jest z nich jednak trochę prawdy? Warto zastanowić się, jak długość okresu narzeczeństwa wpływa na relację i z jakich postaw partnerów wynika. Spróbujmy zatem wyjaśnić, skąd wzięło się przekonanie, że długie narzeczeństwo to i krótkie małżeństwo.

długie narzeczeństwo
Fot. Pexels.com

Zagrożenia związane z długim narzeczeństwem

Głównym zagrożeniem wynikającym z długiego narzeczeństwa jest to, że ostatecznie do ślubu może w ogóle nie dojść. Zwolennicy szybkiego stanięcia przed ołtarzem po oświadczynach twierdzą, że dawanie sobie zbyt dużo czasu do namysłu może tylko wywołać wątpliwości. Długi okres narzeczeństwa niesie ryzyko zmiany planów, a nawet poznania w międzyczasie kogoś innego…

Innym minusem są natomiast wydłużone przygotowania do ślubu. Wprawdzie para ma więcej czasu na podjęcie decyzji, ale z drugiej strony może to się okazać przytłaczające lub nawet sprowokować konflikt.

Czy jednak istnieje reguła, że wieloletni związek przed ślubem zwiastuje szybki rozwód? Co do tego nie ma zasady, można jednak przypuszczać, że zachodzi tu niekiedy pewien mechanizm. Para, która długo się spotyka, może czuć presję ślubu. Jeśli partnerzy dążą do niego mimo wszystko, mogą zacząć ignorować poważne sygnały świadczące o tym, że jednak nie są dla siebie stworzeni.

Długie narzeczeństwo: zalety

długie narzeczeństwo krótkie małżeństwo
Fot. Pexels.com

Na szczęście długie narzeczeństwo czy spotykanie się ze sobą latami przed ślubem ma też wiele plusów. To czas, kiedy można się dobrze poznać i pobyć ze sobą „na próbę”, ale nie tylko. Dzięki temu mamy szansę zrozumieć, czym tak naprawdę jest stały związek i miłość w takim związku. Nie ulegamy magii chwili po to, by za chwilę się rozczarować, bo motylki w brzuchu nagle zniknęły.

Jeśli przed ślubem zdołaliśmy stworzyć solidny i dojrzały związek, to przysięga małżeńska będzie tylko przypieczętowaniem tego, co udało nam się wypracować wcześniej. Możemy optymistycznie patrzeć na przyszłość naszego związku, ponieważ zdążyliśmy już odbyć najważniejsze lekcje i zdaliśmy egzamin.

Smutny mężczyzna

Byłaś cudowną żoną, ale dziś mam inną. Mimo to nadal tęsknię za Tobą [LIST]

wewnętrzny krytyk

Wewnętrzny krytyk: jak go uciszyć i podejść do niego… krytycznie